
Monogamia ogranicza?
Krążą anegdoty, że ci, którzy w związkach małżeńskich szczęśliwie przeżyli najwięcej lat, pozwalali sobie na kontrolowane skoki w bok. Podobno każdy z natury jest poligamistą, ale ci, którzy decydują się na budowanie trwałego związku zdają się o tym nie pamiętać. Czy małżeństwa, w których obie strony (lub chociażby jedna) pozwalają sobie na przygody z innymi partnerami mają szansę na przetrwanie? I czy składanie małżeńskiej przysięgi ma sens, kiedy się wie, że „wierność aż po grób” jest jedynie pustym frazesem?
(więcej…)



