
(fot. polykaj.pl)
Internet jest jednak skarbnicą wiedzy na każdy temat – stwierdziłam to ostatnio, trafiając przypadkiem na stronę o jakże wieloznacznej nazwie – polykaj.pl. Nie byłabym sobą, gdybym jej nie sprawdziła

źródło: we-dwoje.pl
Pojawiła się nowa forma antykoncepcji – implant antykoncepcyjny. Co prawda w Europie zachodniej stosowany jest od kilku lat, ale u nas dopiero zostaje wprowadzany. Nad tradycyjnymi środkami ma kilka przewag, a jego współczynnik skuteczności jest bardzo wysoki. Na czym polega sam zabieg i sposób działania? Zapraszam do lektury

Zapach fajki przenikał powietrze. Wyselekcjonowane tytonie najlepszej jakości mieszały się w główce, płonęły, a następnie wędrowały w postaci dymu poprzez cybuch fajki wprost do okolonych zarostem ust Jamesa. Zaciągał się z przyjemnością, delektując się ściskaną w dłoni szklaneczką szkockiej whisky. Na stoliku spoczywała lekko zmięta wczorajsza gazeta. Ale James nie interesował się tym, co w niej było napisane. Całą swoją uwagę poświęcał obserwowaniu nadmorskiego deptaka przed swoją luksusową willą. Plaża, zachód słońca, dobry tytoń i wyborna whisky. A do tego… piękne kobiety wędrujące tuż przed jego oczami. Czy można chcieć czegoś więcej? James chciał, tylko nie bardzo wiedział, jak to osiągnąć.

pieniądze szczęścia nie dają? źródło: www.sxc.hu
Internet to bardzo wygodne narzędzie do pracy i zabawy. Możemy w nim wyszukać najświeższe informacje na ulubione tematy, zachwycić umysł technologicznymi nowinkami, jakie codziennie wymyślają naukowcy z całego świata. Oprócz tego, Internet to wielki bazar – siedząc bezpiecznie w zaciszu własnego domu możemy kupować i sprzedawać tysiące przedmiotów. Ale, jak widać, nie tylko przedmiotów… Natknąłem się ostatnio na temat handlu dziewictwem w Polsce. Chętnych zapraszam do lektury.

Kotłowało się we mnie jak w tyglu. Emocje, odczucia, wrażenia… nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić. Jej skośne oczy patrzyły wprost na mnie, przenikały na wskroś, jak dwa lśniące haki, wbijały się w duszę i wyciągały ją na zewnątrz. Chwila, rozciągnięta w czasie do niemożliwości, wydawała się trwać wiecznie. Narastała we mnie nieuchronnie obawa, że wszystko zniszczyłem…