
www.sxc.hu
Część druga
Ziemia drżała delikatnie. Przez wodę wypełniającą koleiny w drodze przebiegło falowanie. Narastające, w miarę jak potężne auto nadjeżdżało z ogromną prędkością. Woda marszczyła się, kotłowała, maleńkie fontanny wybuchały do góry, wywołując kataklizm w świecie drobnych żyjątek. Gdyby jednak oddalić się trochę dalej, dałoby się dojrzeć w wodnym odbiciu kształtną nogę stojącej nad kałużą kobiety. Noga była jak niebieski słup – ciasno opięta jeansami, wraz ze swoją bliźniaczą towarzyszką – nogi zdawały się sięgać nieba.












