Z ust do ust

opowiadanie o...

Shot z galerii aktu

zobacz więcej

Newsletter


Niech żyje przytulanie!

Od Kokieteria | 24 Czerwiec, 2010 | ciekawostki | Rozpocznij dyskusję

3556174083_c2d653f17e_b

Gdyby zapytać przeciętnego Polaka, jak często przytula się w ciągu dnia do bliskiej osoby, z pewnością otrzymalibyśmy ogólnikową odpowiedź: często, rzadko, wcale, umiarkowanie? Wszak ta czynność nie potrzebuje ilościowego kryterium. Przytulanie nie tylko pozwala okazać drugiej osobie uczucie. Przynosi oczekiwaną ulgę i ukojenie.

Polacy mają opinię maruderów. Jednak dzisiaj, w obliczu Światowego Dnia Przytulania, tego typu sądy nie powinny mieć miejsca. Naukowcy podkreślają, że przytulanie korzystnie wpływa na nasze samopoczucie. Przyjemny dotyk łagodzi napięcie, pomaga w leczeniu takich chorób jak astma czy nadciśnienie. Podczas wykonywania tej czynności wydziela się oksytocyna, zwana inaczej hormonem dotyku i przywiązania, która pozwala zwyczajnie się odstresować. Dodając do tego jeszcze wydzielane przez mózg endorfiny, wpływające na poprawę nastroju, możemy spodziewać się prawdziwej eksplozji przyjemności płynącej z przytulania :)

Nie dziwi zatem fakt, iż święto – powołane kilka lat temu w Australii – spotyka się na całym świecie z tak pozytywnym odbiorem. W Polsce nawet powstała specjalna petycja, którą podpisało ponad 100 tysięcy osób, aby 24 czerwca stał się oficjalnie Dniem Przytulania. Dzisiaj o godzinie 15.00 w Warszawie rusza nawet manifestacja osób popierających inicjatywę.

Jeżeli zatem przytulanie to samo zdrowie 0 nie ma żadnych skutków ubocznych – nie zapominajmy o nim na co dzień :) Niechaj te niezbędne gesty, dzięki którym możemy w najprostszy sposób okazywać uczucia względem drugiej osoby, towarzyszą nam przy każdej nadarzającej się okazji.

Polacy mają opinię maruderów. Jednak dzisiaj, w obliczu Światowego Dnia Przytulania, tego typu sądy nie powinny mieć miejsca. Naukowcy podkreślają, że przytulanie korzystnie wpływa na nasze samopoczucie. Przyjemny dotyk łagodzi napięcie, pomaga w leczeniu takich chorób jak astma czy nadciśnienie. Podczas wykonywania tej czynności wydziela się oksytocyna, zwana inaczej hormonem dotyku i przywiązania, która pozwala zwyczajnie się odstresować. Dodając do tego jeszcze wydzielane przez mózg endorfiny, wpływające na poprawę nastroju, możemy spodziewać się prawdziwej eksplozji przyjemności płynącej z przytulania :)
Nie dziwi zatem fakt, iż święto – powołane kilka lat temu w Australii – spotyka się na całym świecie z tak pozytywnym odbiorem. W Polsce nawet powstała specjalna petycja, którą podpisało ponad 100 tysięcy osób, aby 24 czerwca stał się oficjalnie Dniem Przytulania. Dzisiaj o godzinie 15.00 w Warszawie rusza nawet manifestacja osób popierających inicjatywę.
Jeżeli zatem przytulanie to samo zdrowie 0 nie ma żadnych skutków ubocznych – nie zapominajmy o nim na co dzień :) Niechaj te niezbędne gesty, dzięki którym możemy w najprostszy sposób okazywać uczucia względem drugiej osoby, towarzyszą nam przy każdej nadarzającej się okazji.
Poleć to znajomym!
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • email
  • Flaker
  • Kciuk.pl
  • Wykop
  • Śledzik
  • Spis.pl
  • StumbleUpon

Artykuły na podobny temat:

  1. Święta trochę… inne
  2. 21 grudnia – światowy dzień orgazmu
  3. Międzynarodowy Dzień Bez Stanika już za nami
  4. Czy osobowość człowieka zależy od tego, z kim i jak uprawiamy seks?
  5. Czym jest C-dating?

Dodaj odpowiedź