Z ust do ust

opowiadanie o...

Shot z galerii aktu

zobacz więcej

Newsletter


Zdrada

Od Jan | 10 Maj, 2010 | porady | 1 komentarz
zdrada

sxc.hu

To dosyć ponury temat, ale trudno myśleć i pisać o związkach i miłości, nie napomykając o tej mrocznej części, czasem z tym związanej – mowa oczywiście o zdradzie. Może nie każdy miał z nią do czynienia, ale na pewno każdy związek jest na nią narażony. Co możemy zrobić, aby zdrady uniknąć? Skąd się bierze? Jakie są symptomy?

Powodów zdrady mogą być miliony. Zależne od charakterów, od trybu życia, częstotliwości spotykania się z innymi ludźmi, atrakcyjności… w to wnikał nie będę. Najzwyczajniej nie ma miejsca, każdy związek jest indywidualny.

Symptomy zdrady

Zaczyna się niewinnie. Słyszymy drgnienie głosu, ktoś się zawaha, zamilknie w połowie zdania, jest nieobecny, coraz mniej żyje i rozmawia z nami… Wydaje się krążyć w innym świecie, łatwo wpada w gniew, zamyka się w sobie, znika. Dotknięty odsuwa się na bok, z góry zaprzecza wszelkim insynuacjom, że coś jest nie tak.
Może to nawet trwać latami. Ale nawet najlepszy kłamca w końcu się potknie i ujawni. Wtedy człowieka ogarnia żal, czuje pogardę, ból, jest w szoku.

Na zdradę najbardziej narażone są związki albo bardzo świeże, albo starsze.
Świeże, rzecz oczywista – po początkowym zafascynowaniu i chemicznym zachłyśnięciu się drugą osobą nadchodzi nieubłagany test wzajemnego dopasowania charakterów. Wówczas najłatwiej zdradzić, zwrócić oczy w stronę kogoś nowego.

Związki starsze – tu sprawa ma się zgoła inaczej – inne ciało, inne dłonie, inne usta są najlepszym afrodyzjakiem, a to, połączone z poczuciem kosztowania zakazanego owocu, może stanowić pokuszenie nawet dla ludzi obdarzonych najsilniejszą wolą. Po kilkunastu latach związku wiele rzeczy jest bardziej delikatnych i narażonych na silne wichry namiętności.

Recepta na zdradę

Jak ze wszystkimi ważnymi sprawami – nie ma jednoznacznego sposobu na uniknięcie zdrady. Jedyne co można zrobić, to mieć oczy szeroko otwarte. Być szczerym i szczerości oczekiwać. Z tymi otwartymi oczyma nie można jednak przesadzić – czytanie smsów, archiwum czatów, zatrudnianie prywatnych detektywów – to już brzydkie wchodzenie w buciorach w czyjąś duszę. Najważniejsze, to nie stracić poczucia bliskości i ufności – to pierwsze schody do drzwi z napisem “zdrada”.

Poleć to znajomym!
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • email
  • Flaker
  • Kciuk.pl
  • Wykop
  • Śledzik
  • Spis.pl
  • StumbleUpon

Artykuły na podobny temat:

  1. Muzyka zmysłów
  2. Mija rok… i co dalej?
  3. Przyjaciele, część druga (2/3)
  4. Rozstania…
  5. Kuszące femme fatale

Jedna odpowiedź do “Zdrada”

  1. szolcu mówi:

    http://www.youtube.com/watch?v=eeJjsceoKbY&feature=player_embedded
    oto przykład zdradzonej kobiety;) strzeżcie się!

    UN:F [1.8.8_1072]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Dodaj odpowiedź