
Tym razem mamy dla Was na weekend mniej skomplikowany układ – pozycję dla amatorów kobiecych kształtów. Podobnie jak poprzednia, uniemożliwia kontakt wzrokowy, daje jednak okazję do wielu intensywnych pieszczot.
Pozycja o wdzięcznej nazwie igraszka (LILASANA) pozwala kobiecie delikatnie gładzić stopy partnera, a mężczyźnie obserwować biodra i pośladki partnerki. Kobieta może też pieścić wewnętrzną stronę ud mężczyzny, a on – subtelnie dotykać ją po całym ciele. Jak widzicie, pozycja nie jest trudna, a za to jaka przyjemna!





Lubię tą pozycję nie ze względu, że jest to łatwa pozycja do wykonania, ale jako facet muszę powiedzieć że działa na moje zmysły wzroku:), niema jak to popatrzeć na kobiece kształty