
Luty – miesiąc zakochanych, wreszcie nadszedł:) Ten miesiąc jest idealny do uprawiania miłości – w końcu Walentynki za pasem i uczucia buzują. Z tej okazji przygotowałam dla Was na dziś bardzo łatwą, a przy okazji bardzo namiętną pozycję – gazelę (HIRANA).
Gazela to klasyczna i bardzo popularna pozycja od tyłu, stosowana także przy seksie analnym. Pozycja ta często jest wymieniana jako jedna z najbardziej “zwierzęcych” ze wszystkich i właśnie ten aspekt wiele osób w niej docenia.
Jest bardzo łatwa do wykonania i niezbyt męcząca. Należy jedynie znaleźć do niej odpowiednie miejsce – z miękką podłogą, najlepiej dywanem lub wykładziną. Możecie też podłożyć sobie koc lub pościel – ważne, żeby nic Wam się ie wbijało w kolana;)
Kobieta klęka na podłodze i ramiona opiera na stabilnej powierzchni przed sobą (najlepiej na łóżku), rozchyla nogi. Partner klęka za nią, między jej udami i penetruje ją od tyłu. Rękoma może złapać kochankę w talii, aby móc ją odpowiednio przyciągać.

W tej pozycji to mężczyzna dominuje i decyduje o prędkości i głębokości pchnięć. Partnerzy mają utrudniony kontakt wzrokowy, jednak partner ma za to wspaniały widok na wygięte plecy i wypięte pośladki swojej kobiety. Może też nachylić się nad kobietą i pieścić jej piersi, plecy, pupę lub łechtaczkę. W tej pozycji kobieta może także sama stymulować łechtaczkę. Kobieta może też “regulować” głębokość i kierunek penetracji poprzez pochylenie lub odchylenie przedniej części ciała. Jest tu sporo możliwości do kombinowania:)
Jeśli pomyśleliście: “znam to, robiliśmy tak nie raz”, polecam przy kolejnej próbie zrobić coś jeszcze – partnerka w pewnym momencie może całkiem wyprostować plecy, niejako siadając na kolanach partnera. Chociaż na chwilę;)
Powodzenia!
Tagi: Kama Sutra, Kamasutra, klasyczna pozycja od tyłu, pozycja od tylu, seks
… mleczna krowa… gazela… małpa…
Cholera… niezły zwierzyniec… ZOO można otwierać
no widzisz, Kama Sutra opierała się na naturalnych obserwacjach, m.in. zwierząt;)
a więc… obudź w sobie lwa;)
Łehehe, aż się zakrztusiłem ze śmiechu
wiesz co? podoba mi się cała idea opisywania wybranych pozycji z Kamasutry. i zaczynam być sfrustrowana brakiem partnera do testowania każdej po kolei, albo w dowolnej kolejności. Niemniej…. planuję wszystkie dobrze zapamiętać;)
Dobra pozycja głęboka penetracja, satysfakcja gwarantowana
długi no co, nie masz zwierzaka w sobie?;)
rawen: no to powodzenia w szukaniu!:)
Przemek: dobrze mówisz:)