
Kolczyki, pierścionki, wisiorki, piercing – mało która kobieta nie lubi i nie nosi różnego rodzaju błyskotek. Ale czy odważyłaby się założyć taką biżuterię?;)
Szczerze mówiąc – nie wiem, skąd się wzięła ani kiedy pojawiła się w powszechnym użyciu. Ale wiem na pewno, że ma grono wielbicieli i wielbicielek, dla których wciąż powstają nowe modele i wzory. Muszę przyznać, że nigdy też takiej biżuterii nie “nosiłam”, dlatego dziś chciałam zaprosić Was do wspólnego przejrzenia dostępnego asortymentu i… wyrażenia opinii, a jakże
Zaczniemy delikatnie – od tzw. niple covers, czyli po naszemu nakładek na biust. Dostępne są one m.in. w ofercie producentów bielizny.

nakładki na biust marki Obsessive
Dla “piersi” producenci przygotowali także metalowe klipsy do zaczepiania na sutkach (zapewniają o bezbolesności tego procederu). Możemy wybierać spośród przynajmniej kilkudziesięciu wzorów klipsów.

klipsy na sutki... (fot. dyskrecja.pl)

...dostępne są w różnych rozmiarach i kształtach (fot. dyskrecja.pl)
Ale nie myślcie, że takie przyjemności zostały zaprojektowane tylko dla kobiet
Panowie zaglądają tu
Chętne panie mogą także przyozdobić swoje najbardziej intymne miejsce, dzięki klipsom do łechtaczki. Producent zapewnia, że zapewniają one nie tylko niepowtarzalny efekt estetyczny, ale też poddają to miejsce ciągłym pieszczotom.

klipsy do łechtaczki z kryształkami (fot. sexmag.pl)

srebrna klamra na łechtaczkę z łańcuszkami (fot. dyskrecja.pl)
Mówią, że warto eksperymentować. Może z biżuterią także? Jeśli sprawdzicie, jak to jest i czy jest fajnie – dajcie znać:)





Kurcze… jak się instaluje te klamry?
długi, zapewniam Cię, że na większości opakowań znajdziesz dokładną instrukcję:)
Chciałabym poznać zdanie panów na temat intymnej biżuterii – przesadzona czy podniecająca?
Jak już pisałem Justynie na blipie, takie nakładki kojarzą mi się z obleśnym hardcore porno w którym “kobiety” mają na wargach sromowych pełno kolczyków a same wargi porozciągane na kilka(naście) centymetrów. Tak, że takie wynalazki to nie dla mnie, po drugie jeśli to jest klips i z tego co widzę się go po prostu nakłada na “łechtaczkę” (bo konkretnie to na napletek łechtaczki z tego co widzę) to może on się odczepić w trakcie i spowodować przykrą niespodziankę.
Z drugiej strony nieprzesadzony piercing w sutkach czy wargach/łechtaczce jest całkiem ciekawy ale jakby dziewczyna zapytała się mnie czy ma zrobić czy nie to powiedziałbym, że nie bo po co? (jak chce mnie bardziej podniecić, czy nawet siebie to lepiej użyć bielizny/pończoch itp;)).
Ja takiej biżuterii mówię stanowcze – być może… Wszystko jest dla ludzi, ale nie wszyscy ludzie są do tego odpowiedni
Osobiście nie widzę czegoś takiego na ciele mojej żony, bo jej ciało jest wystarczająco HOT i bez tego typu dodatków, ale jakby chciała coś takiego założyć to w sumie czemu nie? Eksperymenty w sypialni zawsze są fajne. Trzeba eksperymentować i się rozwijać. Bo przecież człowiek całe życie się uczy i głupi umiera, a co nas nie zabije to nas wzmocni.
No bardzo się cieszę, że się wypowiadacie:)
Ja bym najbardziej chciała przeczytać opinię osoby, która próbowała którejś z tych zabawek. Bo gdybać to sobie możemy;) Mnie osobiście też nie do końca kręci taka biżuteria, ale… do kulek gejszy też się przekonałam dopiero po spróbowaniu;) Także myślę, że to świetny temat, tak jak napisał długi – dla eksperymentatorów po prostu:)
Mnie z kolei takie eksperymenty jakoś nigdy nie skusiły. zawsze słyszałam od facetów stanowcze “nie”, jeśli pytałam o piercing. Co do zabawek – uważam, że kobieta i bez “błyskotek” w miejscach strategicznych wygląda na tyle pięknie, że nie potrzebuje dodatkowej ozdoby.
Co innego zabawki …